Nowości!
Ciężko mi przejść obojętnie obok interesującego produktu, też tak macie?
Moje kosmetyczne zasoby powiększają się w zastraszającym tempie, ale dzięki temu na pewno pojawi się na blogu post, który podsumuje wszystkie zużycia . Myślę, że niektóre z nich zasłużą na więcej uwagi i będzie na ich temat odrębny post :)
Hairvity Halier
Moje włosy wypadają jak szalone, więc po długich namysłach zaopatrzyłam się w suplement diety, który ma je wzmocnić. Dopiero rozpoczynam kurację, mam jednak nadzieję, że spełni swoje zadanie.
Będę się dzielić oczywiście spostrzeżeniami z kuracji.
Może stosowałyście Hairvity i możecie coś powiedzieć na temat tego preparatu?
RedGinseng SKIN79
Maseczka w płacie która zwalcza wolne rodniki, działa przeciwzapalnie, oczyszczająco, wybielająco i odkażająco. Uwielbiam maseczki w tej formie, więc jestem optymistycznie nastawiona!
Isana Young Lip Patch
Oczywiście do zakupu skusił mnie jednorożec na opakowaniu! Jest to maseczka w formie plastra, która ma sprawić, że usta będą delikatne i uwodzicielskie, co więcej na opakowaniu znajdujemy informację by po ściągnięciu plastra podziwiać jego efekty. Jak tu nie spróbować? :)
Peeling do ust Evree pomarańczowy
Zimo nie sprzyja naszym ustom, więc zaopatrzyłam się w jeszcze jeden produkt do ich pielęgnacji. Peeling świetnie się sprawdza, usta po jego użyciu są gładkie i nawilżone.
Olejek pod prysznic Isana
Olejek kupiłam po przeczytaniu wpisu dotyczącego mycia gąbeczek do makijażu na blogu basia-blog.pl link tutaj Teraz nie wyobrażam sobie innego sposobu! Podkład znika z gąbeczek w ekspresowym tempie, a ich mycie przestało być utrapieniem :)


