Le Petit Marseillais czyli lato w kosmetykach

16:37 Agnieszka Pytel 34 Komentarzy


Jakiś czas temu również w moim domu zawitała paczka ambasadorska od Le Petite Marseillaise. 
Oczywiście najpierw musiałam się nacieszyć zawartością, poczuć wszystkie zapachy własnym nosem, a konsystencje poczuć na własnej skórze.

Lato kojarzy mi się przede wszystkim z owocami, słońcem i wakacjami. Muszę przyznać, że kosmetyki, które znalazłam w paczce rzeczywiście przywołały wakacyjne wspomnienia.
Dezodorant o zapachu białej brzoskwini, skradł większość mojej uwagi. Pachnie tak cudnie, że używanie go jest przyjemnością, a trwałość zapachu jest bardzo dobra.
Dla siebie zostawiłam również kremowy żel pod prysznic kwiat pomarańczy, uwielbiam takie formuły, więc oczywiście również się polubiliśmy :) Trochę ubolewam, że zapach nie pozostaje dłużej na skórze.

Zimą wiele z nas stawia na cięższe i cieplejsze nuty zapachowe, więc taka letnia świeżość jest miłą odmianą.
Jako, że moje kosmetyczne zapasy ciągle rosną pozostałymi dwoma produktami się podzieliłam.

Le Petit Marseillais, ambasadorka,


Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z zapachem tego brzoskwiniowego dezodorantu to polecam szybko to nadrobić! :)

Lubicie kosmetyki Le Petit Marseillais? Co sądzicie o ich zapachu?


INSTAGRAM

Zobacz również:

34 komentarze:

  1. Dezodorant o zapachu białej brzoskwini mnie zaciekawił. Chętnie bym go wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz słodkie zapachy to Ci się spodoba! :)

      Usuń
  2. Miałam żel pod prysznic o zapachu białej pomarańczy, uczulił mnie i zmagam się z tym już miesiąc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jaka szkoda. Pierwszy raz słyszę o takiej reakcji na któryś z żeli ;/

      Usuń
  3. Muszę coś od nich w końcu przetestować :)
    Obserwuję i życzę szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, żele są super! :)
      I wzajemnie :)

      Usuń
  4. Mnie również odwiedził kurier z taką paczką, ale jeszcze nie zdążyłam dokładnie przetestować tych produktów :) Zapachy jednak mają wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tego dezodorantu, mam nadzieję, że go wypróbuje.
    Zapraszam również na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo udana linia, polubiłam ogromnie żel pod prysznic za cudowny zapach i nieziemską pianę:).

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam, ale chętnie bym przetestowała.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapomniałam zgłosić się do testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niedługo znów coś będzie do przetestowania :)

      Usuń
  9. Brzoskwiniowy zapach - to brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam raz żel tej marki i słabo się z nim polubiłam.....ale może warto zrobić drugie podejście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tak samo! Ale ta kremowa wersja jest świetna :)

      Usuń
  11. super paczka ;) pozdrawiam i życzę sukcesów blogowych w nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  12. żele są super! :D Jednak do dezodorantów nie jestem niestety przekonana... :(

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, że nie wiedziałam o tym testowaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Też dostałam i moim zdaniem brzoskwinia najlepsza!

    Pozdrawiam i zapraszam,
    https://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń